Iwona Pużniak

 

MINI PRZEWODNIK PO SZWAJCARII

 

W DROGIEJ [nam] bardzo i PIĘKNEJ Szwajcarii,

Turystom jest zawsze wesoło.

Bo gdzie tylko który z nich nie wyruszy,

To takie miasteczka są wkoło:

 

[w kantonach niemieckich]

Dietikon, Dietlikon, Dällikon.

Pfäffikon, Ringikon, Rüschlikon.

Bubikon, Oerlikon, Stalikon.

Zolikon, Zumikon ... Binz.

 

[w kantonach francuskich]

Le Day, Le Pont, Le Landeron.

La Cure, La Plain, Mont Pelerin.

Lancy-Pont-Rouge, Col-de-Bretaye.

Les Diaberets, Vue-des-Alpes ... Bex.

 

[w kantonach włoskich]

Arosa, Rossa, Acquarossa,

Biasto, Bivio, Bosco.

Celerina, Cerentino, Grono,

Giubiasco, Cimalmotto ... Juf.

Wędrując od kantonu do kantonu,

Zdumiewać niezmiernie może fakt.

Jak w tym niedużym i górzystym kraju,

Wykreowano tak WIELKI, CIEKAWY ŚWIAT.

 

Dlatego polecamy tym miłym turystom,

Których szwajcarski może gonić czas,

By odwiedzali te miasta i miasteczka,

Do których warto w życiu zajrzeć chociaż raz.

 

Na kilka historycznych chwil wspaniały RAPPERSWIL.

Na pizzę oraz włoskie piwo LOCARNO albo BIVIO.

Dla romantycznych par – ONA i ON – urocza LUZERN albo SION.

A dla tych, którym wszędzie źle, szczęśliwe – nad Lac Leman – MONTREUX.

 

Na koniec tego mini przewodnika warto dodać:

MARZYMY, aby kiedyś … w małym, alpejskim Gstaad,

W domowym areszcie – tak jak R. Polański,

Spędzić co najmniej 5 kolejnych lat.

 

Turyści-przewodnicy: I + K

 

Urdorf

Sierpień 2012